niedziela, 3 stycznia 2016

Królewna

Witajcie kochani!
Ostatnio dostałam niesamowitego kopa i mam naprawdę dużo zapału zarówno do pisania jak i do lalkowania! Miałam w planach sprzedanie Tessy, ALE zaczęłam rozważać opcję wysłania jej do kogoś na mały custom i może wtedy znowu poczuję do niej chemię. Jak nie - sprzedam ją. 

Najlepsze zdjęcie na początek.
Jak widać - wygląd bloga ciągle się zmienia. Staram się wyżyć trochę "artystycznie". Grzebię więc w CSS i próbuję coś tworzyć. Do tego wzięłam się za pisanie (szału nie ma...) i próbuję przelać na klawiaturę to, co siedzi mi w wyobraźni. O... Tak właśnie.
Muszę jeszcze popracować nad w miarę regularnymi publikacjami na blogu, a może odzyskam chociaż część czytelników i komentatorów. Przy czym oczywiście za wszelkie komentarze i wejścia dziękuję, bo to naprawdę bardzo motywuje.


Więc dzisiaj (znowu) sama Gwendolyn (znowu) w wigu Tessy. Tessa idzie w przyszłości pod custom (na który nawet mam pewną wizję, ale musi ktoś się podjąć wykonania), a bezgrzywkowy wig dla Gwen się szuka. Ma tak śliczne brwi, że aż szkoda je zakrywać grzywą.


Do zobaczenia!~

8 komentarzy:

  1. Ależ ona jest śliczna, jak spojrzałam na pierwsze zdjęcie to pomyślałam "o, jelonek" XD Idk, ale zazdroszczę zapału do bawienia się w CSS (ja nie umiem). W ogóle zdjęcia ślicznie Ci wyszły :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia fotka- awu <3 Piękne zdjęcia robisz, aż mnie zazdrość zżera.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zdjęcia. Panna wygląda, jakby się zaróżowiła od przebywania na mrozie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka urocza łania. Gwendolyn jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. brwi - to pierwsze, na co zwróciłam uwagę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękność taka naprawdę piękna Dal :*

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;) To nie boli, a daje naprawdę ogromną satysfakcję!

Obserwatorzy