niedziela, 15 lutego 2015

Tak długo nas nie było...

Witajcie kochani! Tak, dzisiaj będzie Tessa. 


"I całą noc do rana i w dzień
Opowiadałbyś mi
Co u Ciebie a u mnie nie"

Dawno mnie nie było.
Dawno nic nie pisałam.
Dawno nie dawałam znaku życia.
Ale to nie tak, że nie chciałam. Bo chciałam. Bardzo. Jednak mam aktualnie inne priorytety. Ciągle tu jestem i ciągle mam nadzieję, że wy również tu jesteście.
Pogoda jest okropna. Humor mi ostatnio nie dopisuje. Czuję się beznadziejnie. Ciągle jestem ospała i najchętniej zakopałabym się w swojej pościeli na całe wieki. Napisałam cały, długi post o swoich zmartwieniach, bo musiałam to gdzieś przelać. Planowałam go opublikować, jednak moje problemy nie są raczej niczym interesującym.
Coś się zmienia, mam nadzieję, że na lepsze. Czuję to. Tyle, że jeszcze nie wiem co. Wcale nie. Odwołuje. Jest tylko gorzej.




Tak dawno nie miałam w rękach jednocześnie aparatu i lalki! I tak strasznie za tym się stęskniłam. Ostatni raz pracowałam z aparatem, kiedy robiłam zdjęcia Pari, więc możecie zajrzeć śmiało na jej bloga (po kliknięciu na jej nick).


Ciągle was kocham...

13 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia. Trochę za Tobą tęskniłam. I za Tessą. Prześliczna jest. Też znam to uczucie, kiedy chcesz coś napisać, ale nie możesz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też bardzo, ale to bardzo tęskniłam.

      Usuń
  2. Witaj Kayo :) Jak dawno nie widziałam Tessy, wygląda zupełnie inaczej, bardzo ładnie jej w tych włoskach i super pasją do oczu. Cóż końcówka zimy i przedwiosnie to raczej melancholijny i depresyjny czas dla wielu ludzi. Miejmy jednak nadzieję, że słoneczko wiosenne dość szybko sobie ze smutami poradzi. Zdjęcia u Pari piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :)
      Tak, ten czas jest bardzo depresyjny, przynajmniej dla mnie. Co roku mam z tym problem. Czekam na to słońce! :D

      Usuń
  3. Tessa jest cudowną lalką. Ślicznie zdjęcia Ci wyszły, mają fajne tło. Mam nadzieję, że szybko wróci Ci dobre samopoczucie! A ta piosenka na początku.. Wprowadza w klimat, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie lubię tą ścianę, więc nie mogłam jej nie wykorzystać ^ ^'' Samopoczucie na pewno wróci. Wcześniej czy później, ale wróci.
      Dziękuję :))

      Usuń
  4. Super zdjęcia, kocham Tesse i w końcu się jej doczekałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tak się czuję od bardzo długiego czasu ;-; Już kilka miesięcy z tym walczę i raz jestem tak cudownie nastawiona do życia, że jest cudownie i pięknie, a raz jestem na samym dole studni i wszystko jest do niczego. Ale próbuję z tym walczyć ;-; Ty też spróbuj. Zdjęcia są jak zwykle cudowne. Tessa jest czarująca ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj te zmiany są najgorsze. Walczę z tym. Ciągle. Staram się jednak nie poddawać, ale zbyt dużo rzeczy mam na głowie.
      Dziękuję za miłe słowa. Tess jest moim małym oczkiem w głowie ^ ^

      Usuń
  6. Cieszę się, że coś naskrobałaś, dałaś znak życia. Bardzo lubię Tess, Twoje zdjęcia i stylizacje ^.^
    Mi też ostatnio humor nie dopisuje, a nastrój zmienia się ze złego na dobry i na odwrót. Najchętniej w ogóle nie wychodziłabym z domu, a nawet z łóżka, no ale trzeba i nic się na to nie poradzi. Miejmy nadzieję, że wraz z wiosną nadejdzie do nas dobre samopoczucie i będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa! :)
      Widzę, że ostatnio humor mało komu dopisuje. W większości to pewnie wina tego przełomu zimy/wiosny. Potem powinno być już tylko lepiej.

      Usuń
  7. Tessa wygląda pięknie, jak zawsze. Zdjęcia świetne, mają w sobie coś melancholijnego. Mam nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny humory się poprawią. No cóż, pogoda niewątpliwie ma na człowieka wielki, choć nie zawsze uświadomiony wpływ. Cieszę się, że napisałaś posta, od dłuższego czasu go wyglądałam! <3

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;) To nie boli, a daje naprawdę ogromną satysfakcję!

Obserwatorzy