❄ Witajcie kochani! ❄
Nie ma nic piękniejszego niż święta, czyż nie? Zima jest moją ulubioną porą roku. Można spać praktycznie cały dzień, bo prawie cały czas jest ciemno i nie trzeba się martwić, że będziemy chwilę po myciu cuchnąć potem (magia lata).
Co prawda ma ona też swoje minusy, jak na przykład fakt, że ciężko o zdjęcia, właśnie przez wszechobecną ciemność (i brak ubrań dla Tessy. Nie chce mi się szyć, a kupić nie mam kiedy) i czasami marzną stopy, zwłaszcza gdy nieszczelne okna przepuszczają cały mróz, który panoszy się po podłodze fundując nam nieprzyjemne prawie że odmrożenia pierwszego stopnia. Jest miło.
Tylko Tessa lata goła i nawet nie bardzo jak mam jej sesję "świąteczną" zrobić w takich warunkach.
Jako że dziś wigilia, dopuśćmy do głosu... Tessę ;)
T: Jak się Kayo rozpisze, to nikt jej nie powstrzyma. Irytujące, bo to ja miałam być dziś gwiazdą. Po raz pierwszy od dawna, bo Kayo to szuja i w szafie mnie chowała. Że niby żebym się nie kurzyła, że koty zrobiłyby mi krzywdę. Że ponoć rady bym nie dała! Ja bym nie dała? Dałabym!
T: Wiem, że w święta należy dzielić się radością. Lecz co ja mogę, gdy pogoda na to nie pozwala, a jedyne wyraźne zdjęcia jakie wychodziły były na parapecie, podczas gdy ja wypatrywałam Mikołaja.
K: Głupek nie wie że to jeszcze nie ta pora....
T: Siedź cicho Kayo, bo to ja Cię schowam w szafie tym razem.
T: A prawda jest taka, że moje czekanie na niewiele się zdało, bo pewnie Mikołaj zobaczył, jakie Kayo ma obleśne brudne okna i się wystraszył.
K: Musisz być zawsze taka? :| Dopiero będę je myła.
T: Mogłaś pomyśleć przed zdjęciami. Sama sobie winna, nie czepiaj się.
T: A śnieg? Gdzie jest śnieg?
K: Schował się przed tobą, tak jak i Mikołaj. Bo zmora jesteś i węgiel dostaniesz pod choinkę, a nie prezenty.
T: ...Idź myć te okna lepiej.
T: I to na tyle. Zdjęcia nie wyszły pięknie i radośnie, ale to Kayo wina, nie moja.
K: To was nazywają fochami!
T: Głupota. Co ty wiesz o lalkach niby ;\
Ogłoszenia parafialnee~
W tym cudownym dniu chcę Wam życzyć zdrowia, szczęścia i wszystkiego czego sobie zapragniecie! By Was Mikołaj nie unikał tak jak Tessy i zawsze przychodził do was z wielką chęcią. Jednak pamiętajcie, że najpiękniejsze jest dawanie, a nie branie. Dzielmy się miłością! I bron Boże nie dzielmy się opryszczkami. Fuj.
Kochamy Was!




Hahahahaha wybuchnęłam śmiechem przy tym węglu XD
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zdjęcia, coś w sobie mają. A okna, mimo że brudne, to całkiem urokliwe XD
Tessa już świąteczna :3
OdpowiedzUsuńAle co racja to racja trzymanie w szafie może być po czasie uciążliwe XD
Jejku, ta 'historyjka' była taka urocza! Świetnie Ci wyszła. =^w^=
OdpowiedzUsuńI nawzajem, wesołych świąt!
Tessa zawsze mnie rozbraja. <3 Haha. :D
OdpowiedzUsuńWesołych świąt! :)
Hehehe, ja też okien nie umyłam ;3
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego Nowego!
Ja też lubię ten model, właściwie mam całą długaśną dalową wishlistę i nie mogłam się zdecydować, ale chciałam kogoś z pazurem i jakoś tak do tego modelu miałam już od dawna w głowie ułożone modyfikacje ;)
OdpowiedzUsuńTessa jest śliczna, uwielbiam ten model. ^-^
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. c;
Tess jest cudna *.*
OdpowiedzUsuńhttp://miniaturowe-kobiety.blogspot.com/
Szyć umiem, ale ręcznie i niestety jak na razie maszynowo mi nie idzie ;/
OdpowiedzUsuń