Ostatnio, zupełnie przypadkiem i nie planując żadnego wydatku, zobaczyłam ofertę sprzedaży lalki. Zapewne w ogóle bym nie zwróciła na nią uwagi, gdyby nie fakt, że ta lalka, nie była znowu taka zwykła. Wystarczyło, że spojrzałam, a już wiedziałam, że idealnie trafia w mój gust. Wystarczyło, żebym napisała do właścicielki i na drugi dzień już przymierzałam się do przelewu.
Nie kupię dala! Nie kupię. Ani jednego więcej było jedną z myśli, która naszła mnie, gdy tylko kupiłam Tessę. Bo jeden wystarczy, prawda? Jak się okazuje, nie do końca ode mnie to zależało, ale nie jestem w stanie narzekać ;)
Poznajcie więc Gwendolyn, która swój piękny wizerunek zawdzięcza Kamarzy. Moja mała miłość od pierwszego spojrzenia.
Mam nadzieję, że was oczaruje tak samo jak i mnie.
Od teraz Gwen będzie na moim blogu stałym bywalcem. Mam więc nadzieję, że ją również polubicie i przyjmiecie tak ciepło jak i Tessę ^ ^
Kocham was!





Gratulacje!!! Lala jest piękna a i nam idealnie wpasowuje się w gusta i chyba wiemy skąd przybyła :)
OdpowiedzUsuńMimo iż niezbyt lubię prace Kamarzy, ta lala wyjątkowo mi się spodobała. ^^ Gratulacje, Kayo. Nie spodziewałam się. Ślicznotka. ^^
OdpowiedzUsuńPrzepiękna! :) Uwielbiam takie naturalne lalki
OdpowiedzUsuńJaka piękna... I ♥ Gwen
OdpowiedzUsuńSuper, gratuluję. Zdjęcia mają super klimat *.*
OdpowiedzUsuńPrzepiękna! <3 Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńGratulacje !! Jest urzekająca i oczywiście pokazuj ją jak najczęściej :) Ale o słodkiej Tessie nie zapomnij :)
OdpowiedzUsuńJest cudna :> Gratuluje :) Gwen ma szczegolnie piekne usta <3
OdpowiedzUsuńGratuluję! Gwen jest przepiękna, naprawdę cudowna i jedyna w swoim rodzaju. <3 I nie tylko trafiła w Twoje gusta, ale w moje również, uwielbiam takie naturalne lalki. I te włosy, no cudowne są. Ogromnie mi się podoba i bardzo chętnie będę nową pannę na Twoim blogu oglądac. A Dali nigdy za dużo - przecież mają takie przecudne mordki ;3
OdpowiedzUsuńŚliczna panna! Uwielbiam repainty Kamarzy. Zawsze mnie urzekają. Gwen ma też piękne włosy, cała jej stylizacja jest boska.
OdpowiedzUsuńGratuluję nowej lokatorki. ^^'' Gwendolyn jest naprawdę śliczna. Na twoich zdjęcia wygląda tak magicznie, że nie mogę aż oderwać od niej wzroku! Już z niecierpliwością czekam na jakąś sesję Gwen. ♥
OdpowiedzUsuńUbiegłaś mnie :D Teraz widzę, jak bardzo jest piękna <3
OdpowiedzUsuńGratki :3
Bardzo ci gratuluje. ^^ Uwielbiam twórczość pani Kamarzy, a ten dal to po prostu cudo! :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :3
Urocza. najbardziej podobają mi się jej oczy i usta. Fajnie, że trafiłaś na tą oferte! :D
OdpowiedzUsuńjak miło :) Gwendolyn to świetne imię :) Przypomina mi pewną postać z książki.....no i jeszcze imię Tessa..... :) chyba lubimy te same klimaty książkowe :)
OdpowiedzUsuńOch Gwendolynka! (Cii... Spolszczanie bywa moim konikiem ostatnio)
OdpowiedzUsuńStyl Kamarzy według mnie idealnie wpisuje się w zezłoszczoną, obrażoną minę dal.
Jej wig jest przesłodki, jak wata cukrowa. Ależ mi się ta lalka podoba, jedna z najładniejszych dal!
Śliczna jest! Wydaje mi się, że świetnie do Ciebie pasuje C:
OdpowiedzUsuńbardzo fajnie mieć parkę,
OdpowiedzUsuńznam to z autopsji - moje
panienki rzadko są samotne :)