Witajcie kochani w ten letni, upalny dzień! Wiem, że świeci słońce, nie stąd tytuł.
Znowu zaniedbałam bloga.
Znowu zaniedbałam bloga.
Ta piosenka ostatnio mnie zauroczyła. Zarówno teledyskiem jak i brzmieniem.
Tak więc miłego słuchania.
I naszło mnie. Wiecie co? Jakaś mała cząstka zapragnęła robienia zdjęć. Teraz. Tu. Natychmiast. Po tak długim czasie niechęci do fotografowania lalek. Po tym, jak stwierdziłam: zamykam bloga, koniec. Tak, miałam takie plany.
I wzięłam Gwen, wzięłam aparat i wypełzłam z domu, prosto w ten żar, który leje się z nieba od dwóch dni. Może i jestem jedyna, ale go lubię. Ostatnio jakoś zaczęłam.
Ale moje chęci skończyły się na jednym zdjęciu. Bateria w aparacie padła,
No matko! Czy nie mogę normalnie iść robić zdjęć nie martwiąc się wyładowaną baterią?
Nie mogę. Czekałam pięć godzin, aż bateria się naładuje.
Komentujcie, piszcie, opowiadajcie, bo właśnie to daje najwięcej motywacji! Postaram się włożyć w ten blog jeszcze więcej siebie, więcej wysiłku i pracować ciężej. Dziękuje, kocham was!
A i na koniec jeszcze jedno. Jeśli komentujecie, to możecie podać mi w komentarzach swoje blogi lalkowe. AKTYWNE. Odwiedzę je, może zaobserwuję, bo ostatnio robiłam porządki, gdyż na większości obserwowanych przeze mnie blogów przestało cokolwiek być publikowane.
I proszę... Nie chcę w komentarzach samych linków do blogów. To będzie już jak chamska reklama i takowe komentarze zostaną usunięte.





Super że jednak jesteś. Kocham twoje zdjęcia! : *.*
OdpowiedzUsuńNie wiem czy mnie jeszcze pamiętasz. xD
Marysia z obozu konnego w Zimnej wodzie <3 :D
Śliczne zdjęcia! Bardzo dobrze, że postanowiłaś wrócić, Twoje zdjęcia zawsze są w klimacie. Są takie unikalne i masz prześliczne lalki, każda ma w sobie coś niezwykłego. ^^
OdpowiedzUsuńSama nie lubię dawać adresu mojego bloga do komentarzy, lecz teraz, ze względu na Twoje życzenie, dodam. Jestem obecnie na wyjeździe, co tłumaczy brak nowego postu, lecz jutro, bądź pojutrze powinien się pojawić.
Link:http://sweetmti.blogspot.com.es/
Uwielbiam Twoją lalkę, dlatego bardzo mnie cieszy,że znowu napisałaś. ^^ Nie zamykaj bloga,często tak jest, że człowiekowi się wydaje, że już kończy z lalkowaniem, ale to gdzieś siedzi jednak w głębi nas. :D
OdpowiedzUsuńshiroi-tori.blogspot.com
Gwen jest prześliczna, zresztą jak zdjęcia. Ciesze się że jesteś. Już nie mogę się doczekać kolejnych twoich zdjęć. I mam nadzieje że więcej na tak długo nie zrobisz sobie przerwy. mnie nie było posta od 15 (w sobotę będzie) ale piszę dolls-are-my-hobby.blogspot.com Zapraszam
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcia, a w szczególności to przed ostatnie. ;-)
OdpowiedzUsuńZ autopsji wiem, że im dłużej zaniedbuję lalki, tym mniej mi się chce nimi zajmować, a jak już ktoś lub coś zmusi mnie do zrobienia jakiejś lalkowej sesji to od pierwszego zdjęcia rozkręcam się lalkowo na nowo :-) Mam nadzieję, że i Ty tak masz, skoro ten upał nie odwiódł Cię od sesji :-D Bo mnie tak... ;-)
OdpowiedzUsuńJak klimatycznie c:
OdpowiedzUsuńKurczę, Gwen jest taka... jelonkowata. Po prostu pasuje do tego bloga i Twojej osoby. Zdjęcia cudne, ale modelka naprawdę przykuwa wzrok :D I podziwiam, że tak długo czekałaś na sesję :D Ja bym chyba dała za wygraną, "tak miało być"... XD
OdpowiedzUsuńdyla-dolls.blogspot.com c:
Ja też ostatnio nie mam za bardzo ochoty na jakiekolwiek fotografowanie lalek. Mam nadzieję, że niedługo najdzie mnie taka ochota, jaka naszła Ciebie haha
OdpowiedzUsuńA zdjęcia są przepiękne, zresztą jak zawsze. Gwen jest przesłodka, uwielbiam jej urodę ;3
I chciałam jeszcze dopisac, że pokochałam tę piosenkę, którą dodałaś. Mogę jej słuchac bez przerwy haha :) Tak więc dziękuję, że ją wstawiłaś ;3
Usuń