sobota, 8 marca 2014

Sukienka, podkolanówki i brak chęci


Jak mi się nie chce, to nie piszę, a że mi się ostatnio wcale nie chce, to wcale nie piszę. Co najwyżej czytam, ale jak mam skomentować to tracę wszelkie chęci. Luty minął, a na blogu dwa posty. Wstyd. Chciałabym pisać częściej, ale nie potrafię.

Ostatnie dni był jeszcze cięższe niż zazwyczaj. Męczę się. Coraz bardziej. Z każdym dniem odechciewa mi się wszystkiego. Tessa siedzi na półeczce przy laptopie, a ja jedyne co robię, to czytam, śpię i jem. Ostatnio nawet na własnego bloga nie mogłam już patrzeć. Nie podobało mi się. Nic mi się nie podobało.

Tak więc w przypływie nowych, lepszych chęci stwierdziłam, że sama się za szablon brać nie będę, bo po prostu nie potrafię, i napiszę do osoby, która jest w tym troszkę bardziej obeznana.

W tej sprawie napisałam do Shandie. Nie wiedziałam czego się spodziewać, a to, co stworzyła w zupełności mi odpowiada. Jest uroczo, przyjemnie, prosto. Mam wrażenie, że Shandie wręcz czytała mi w myślach. Jestem zadowolona.

W niedzielę (właściwie prawie dwa tygodnie temu) po wielkim sprzątaniu postanowiłam wreszcie coś uszyć. Tessa dostała nowe podkolanówki - nic wielkiego. Do tego ma kilka innych ubranek, ale dzisiaj zaprezentuje się w nowej sukieneczce. Wzór jest ten sam co ostatnio. Sukienka nieco inna niż wcześniej, gotowa była już jakiś czas temu, tylko nie miałam żadnych zatrzasków. Dom mojej babci okazał się (jak zawsze) prawdziwą kopalnią skarbów i takie malutkie zatrzaski znalazły się bez problemu. Do tego multum mniejszych i większych guziczków.
Jestem zadowolona. Chociaż tyle mogę powiedzieć po moich ostatnich humorach.

Tak więc mamy masę takich samych zdjęć. To ciałko mnie dobija. Cud, że w ogóle udało mi się je ustawić.





 Na aparacie zdjęcia były idealne, a na komputerze... okazały się klapą. Do tego blogger zarzucił mnie dzisiaj jakimiś reklamami i gdzie nie wejdę, tam prześwitują reklamy. No po prostu... A żeby było ciekawiej, to jakość zdjęć na bloggerze jest tragiczna, a Tessa... żółta? . _ .

A tu mały bonus. Jelonka dostałam od Kamy na urodziny, więc wypada się pochwalić :3



Potrzebuję obitsu, potrzebuję wiga, potrzebuję czasu i pieniędzy . _ . Jestem nieszczęśliwa.

13 komentarzy:

  1. Zdjęcia są piękne, a sukienka bardzo, bardzo mi się podoba.
    Jak dla mnie jesteś świetną blogerką, materiałem na autorytet dla wielu młodszych aspirantów. Masz pasję, talent i do tego chęć do tworzenia, a to bardzo ważne. Już teraz robisz świetne fotki, z których od razu da się zauważyć, że masz do tego dryg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Chyba nigdy nie dostałam tylu miłych słów w jednym komentarzu. Nie potrafię się ze wszystkim zgodzić, ale Twoje słowa są dla mnie bardzo ważne. Jeszcze raz dziękuję za tak miły i ciepły komentarz :3

      Usuń
  2. Świetnie Ci wyszła ta sukienka :) Urocza modelka z Twojej Tessy :) I bardzo podoba mi się szablon bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia mi się podobają jeśli chodzi o kary (a to najważniejsze, bo techniki da się nauczyć a ,,dobrego oka'' nie- z tym trzeba się urodzić xD) . Są rozmazane i wg mnie jest na nich za dużo efektów. Jeśli miałabym wybrać najładniejsze to jest to numer dwa :3
    co do szablonu! Jest idealny. Bardzo mi się podoba i przykuł moją uwagę kiedy weszłam na bloga, czyli zrobił co miał zrobić :))
    ,,Na aparacie zdjęcia były idealne, a na komputerze... okazały się klapą'' chyba każdy tak ma! ćwicz, ćwicz, ćwicz i ciągle ćwicz żeby nie wyjść z formy! Obiecuję ci, że za każdym razem zdjęcia wyjdą lepiej :D Spójrz na swoje zdjecia i pomyśl co ci się w nich podoba co nie. Popraw to co ci się nie podoba, a szlifuj to co lubisz C:
    ~co do reklam, to mam dokładnie to samo, od jakiś 2 dni ciągle mi coś wyskakuje -,- jakieś wirusy czy co?!~


    Nie rób niczego na siłę. Wtedy wyjdzie źle. Jeśli chcesz to odpocznij, ale nie za długo, bo wtedy będzie ci trudno wziąć się s powrotem w garść! Rób zdjęcia wtedy kiedy chcesz :d zobaczysz wszystko się ułoży :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia, a notka bardzo ciekawie napisana. Twoje notki zawsze przyjemnie sie czyta, i chociaż nie było ostatnio zbyt wielu okazało sie to być poniekąd dobre - bardzo brakowało mi czytania twoich notek i gdy zobaczyłam że coś nowego się pojawiło jak najprędzej weszłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie tylko Majorka czekała. Ja tam zawsze zaglądam co tam u was dziewczyny nowego. Obitsu , wig i inne rzeczy to kasa kasa i każda z nas zbiera . Kombinuje, czeka. Ja tam lubię Twojego bloga. Lubię czytać Twoje notki. Nie ma co się poddawać. Zdjęcia oj tak bloger zjada je bo mu pewnie smakują. :) . Ishtar ma rację. Z każdym zdjęciem będzie coraz lepiej. Jak patrzę na swoje pierwsze wpisy to załamka. Faktycznie ćwicz ćwicz a ja razem z Tobą. Przyłączam się do Ciebie z niemocą. Mnie też coś ostatnio ogarnęło.Sukieneczka jest sliczna,a to że wzór te sam nic nie szkodzi bo jest piekny . Głowa do góry czekam na twoje wpisy zawsze. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Po zdjęciach tak bardzo nie widać, że blogger był głodny, zwłaszcza że zrobiłaś je w świetnej kolorystyce, takie trochę tajemnicze, podobają mi się. Sukienka na medal:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdjęcia wyszły bardzo fajnie, Tessa wcale nie wygląda na zasmuconą, że kolejna sukienka z tego samego materiału, przecież serduszka są zawsze na topie :) dołożyłaś rękawki i wyszła zupełnie inna kreacja. Z chęciami to tak właśnie bywa, że raz są a raz nie, a wszelkie utrudnienia niestety nie pomagają. Wiem co to znaczy, kiedy ciałko nie współpracuje...ehh, ale trzeba sobie radzić.Na zdjęciach na szczęście tego nie widać. Piękny szablon !

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny szablon :) I ładna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powoli wszystko zakupisz :) szablon super a Tessa naprawdę śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak miło, że wspomniałaś o mnie ^^
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie tu :D
    Nie dołuj się. Czasem każdy ma gorsze dni.
    Zdjęcia są całkiem ładne, szkoda jednak, że blogger zjadł ich jakość. Też często tak mam - w aparacie wszystko wygląda cudownie, wrzucam na komputer i co? Ehh...
    Pozdrawiam i czekam na nową notkę c:

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję bo to miał być taki cukier puder z polewą lukrową ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;) To nie boli, a daje naprawdę ogromną satysfakcję!

Obserwatorzy