Do założenia bloga przekonała mnie koleżanka. Nie powiem, że jest on pierwszym i przypuszczam, że również nie ostatnim blogiem. Jestem niemal pewna że pojawi się ich jeszcze dużo, nim postanowię usadowić się w którymś na stałe. Najdłużej prowadzony przeze mnie blog miał dwa lata, lecz i on w końcu zginął śmiercią tragiczną. Znudziłam się, ot co. Nazwa jest taka, jak przy wcześniejszym blogu, pewnie dlatego, że to do niej się przyzwyczaiłam, a poza tym moja kreatywność nie zachwyca.
Jestem taką młodą "lalkarą". To muszę przyznać. Nie wiem, jak długo utrzyma się u mnie taki stan rzeczy, gdyż moje zainteresowania bardzo często zmieniają się w przeciągu roku lub kilku lat. Słucham muzyki koreańskiej i fascynuję się japońską modą. Dużo czytam, głównie fantastykę. W wolnych chwilach rysuję i zagłębiam się w ukochanych lekturach.Nocami przesiaduję na internecie, zazwyczaj czytując różne blogi, głównie z . . . lalkami.
Mam nadzieję, że z czasem rozwiną się moje zainteresowanie jak i blog, który zamierzam im poświęcić.
witam się :) większość z nas ma jakąś tam blogową przeszłość... ja w przeciwieństwie do Ciebie, nie lubię zmieniać miejsc, bardzo się do nich przywiązuję...jeśli decyduję się odejść, to jest to koniec...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :)
Witam się i ja :) nie mam przeszłości blogowej zaczęłam w sumie po raz pierwszy tu prowadzić bloga.Zresztą całkiem nie dawno.Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńMłoda lalkara, za to z puchatym królikiem kicającym z boku. Jestem oczarowana :)
OdpowiedzUsuńJa już chyba jak miałam 6 lat zakładałam masę blogów, większość porzucałam. Duża część była o grach, jakieś o opowiadaniach, a jakieś tak po prostu. Dopiero jakiś rok temu, kiedy zaczęłam ten o lalkach, wzięłam to na poważnie, i do dziś staram się dodawać co jakiś czas jakieś posty c:
OdpowiedzUsuń