Jeśli czekacie na Tessę, to tak... Mam dzisiaj zdjęcia. Mam dzisiaj Tess. Nie przestałam się nią interesować, więc bez obaw, możecie czytać dalej ;)
To zdjęcie lubię bardzo, ale to bardzo mocno :3
Mój blog umiera śmiercią naturalną. Obserwatorzy się wykruszają. Komentatorzy tak samo. Wszystko to jest w ogromnym stopniu moją winą. Zawaliłam i zdaję sobie z tego sprawę.
Blog zbyt dużo dla mnie znaczy, żebym miała go zawiesić oficjalnie. Przecież zawsze jest jeszcze jakieś wyjście.
Przechodząc do części, dla której pewnie większość osób tutaj weszła:
Zdjęcia są, niekoniecznie piękne, ale nie potrafiłam dogadać się do końca z pogodą i aparatem ;p Zdjęcia te w pewnym stopniu przywodzą mi na myśl Alicję w Krainie Czarów, stąd tytuł notki.
Postanowiłam, że od teraz będę odpowiadała na niektóre Wasze komentarze. Nie chcę pozostawiać Was zawsze bez odpowiedzi. Każdy komentarz naprawdę wpływa na moje samopoczucie, więc... Czemu by na niektóre nie odpowiedzieć? :3
Tak więc piszcie, wyrażajcie swoje opinie, ja czekam! Nawet za te niekoniecznie przychylne bardzo dziękuję. Krytyka (oczywiście nie bezpodstawna) również kształtuje ;)
Mam nadzieję, że zdjęcia podobają Wam się chociaż trochę i że zostawicie po dobie ślad w komentarzach, chociażby w postaci kilku słów. *żebranie o komentarze*














hej :) fajnie, że pokazałaś Tess, bo jest śliczna :) w ogóle robisz bardzo ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Piękne zdjęcia, najbardziej podoba mi się to drugie. :3 Zresztą wszystkie są takie magiczne. :3 Nie martw się mniejszą liczbą komentarzy. Też mam wrażenie że jest ich coraz mniej ale jakoś się wyrównując i jest ok. :) Będzie dobrze. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :)
Lovelyness! Pięknotka. Co do początku wpisu- od dziś masz mnie. Przez przypadek znalazłam serce krzyknęło- obserwuj! Zakochałam się w tym blogu, i jak tylko będziesz coś pisać, chętnie poczytam!!!
OdpowiedzUsuńJejku jak miło ♥
UsuńTakie komentarze zawsze bardzo podnoszą mnie na duchu :) Cieszę się, że mój blog przypadł Ci do gustu i mam nadzieję, że tak pozostanie c:
Twoje zdjęcia jak zwykle piękne i klimatyczne! Tess jest niezwykłą modelką. Każdy co do bloga ma gorsze i lepsze momenty :)
OdpowiedzUsuńJejku, Tess jest cudowna. Tak samo Twoje zdjęcia.
OdpowiedzUsuńUwielbiam Cię, ją, Twojego bloga i w ogóle adshgfjcbaz <3
Pisz, pisz bloga, bo go kocham, a ja nie należę do cierpliwych osób >D XD
Prześliczne zdjęcia! Jestem nimi szczerze zachwycona. Tess wygląda pięknie w plenerze, najbardziej podobają mi się siódma i ósma fotka. Cała sesja mnie totalnie zauroczła! Twój blog jest świetny, uwielbiam Twoje wpisy, zdjęcia i lalkę.
OdpowiedzUsuńPierwsze zdjęcie jest obłędne, bardzo mi się podoba, takie rozmyte, jesienne, nostalgiczne ;3
OdpowiedzUsuńPodobają mi się zielone końcówki wiga, sama farbowałaś? Taki efekt przy sztucznych wigach można uzyskać tuszem alkoholowym ;) sprawdzony sposób ;)
Bardzo dziękuję ;) Tak, sama farbowałam, o ile w ogóle można to nazwać farbowaniem. Próbowałam kilku różnych sposobów żeby zabarwić sztuczne włosie i suche pastele o dziwo okazały się tym najbardziej trwałym (mimo kilku myć sprały się tylko do pewnego stopnia - nadal zostawiając dość intensywny efekt). Przyznam, że o tuszu nawet nie pomyślałam XD
UsuńBardzo ładnie pokazałaś swoją ślicznotkę. Tak zgadzam się z Tobą. Komentarze mają wpływ na nasze samopoczucie :) ja bardzo lubię odpowiadać na nie . Czasem sama napisze jakiś komentarz i wracam na bloga sprawdzić czy może ktoś mi odpowiedział więc pewnie niektóre osoby zostawiające coś po sobie też z milą chęcią by przeczytały odpowiedź. Wydaje mi się że tak troszkę ożywiamy bloga. Tess ma super końcówki wiga. Ona w ogóle jest bardzo ładna . Wkładasz dużo pracy by ją pokazać z dobrej strony i wychodzi Ci to coraz ładniej. Fotki bardzo mi się podobają. Pozdrawiam Gabi.
OdpowiedzUsuńI to jaki wpływ! :D Zwłaszcza gdy są pochlebne. Hm... Ostatnio właśnie jakoś tak poczułam, że bez odpowiedzi na komentarze jest po prostu... strasznie cicho? Drętwo? Nie wiem jak to określić. Na pewno gdy odpowiadam, czuję, że atmosfera jest inna ;) Bardzo ci dziękuję i cieszę się, że podobają Ci się zdjęcia, to dla mnie bardzo ważne, aby zadowolić moich "widzów".
Usuńprzepiękne fotki! Na niektórych to wręcz magiczny klimat :) Moje ulubione, to te z podkurczonymi kolankami. Tess po przemianach jest niesamowicie piękna, no bardzo mi się podoba, wig dodał jej delikatności :) Koniecznie częściej ją pokazuj !
OdpowiedzUsuńCała sesja wygląda niesamowicie! Dawno nie widziałam tak dobrych zdjęć. Strasznie podoba mi się Tess bez bucików - ma takie drobniutkie stópki, jest rozkoszna.
OdpowiedzUsuńOstatnie zdjęcie wymiata <3
OdpowiedzUsuńPierwsze zdjęcia rzeczywiście przywodzą na myśl Alicję, Tessa pasowałoby do jej roli :3
Mega klimatyczne zdjęcia! *dumna*
OdpowiedzUsuńTess wygląda jeszcze bardziej uroczo z tymi końcówkami :>
Wspaniałe zdjęcia i sam blog! Nie miałam wcześniej czasu nic skomentować, a teraz jakoś nie mam weny, żeby wypisywać wszystko to, co było i jest w mojej głowie, więc przepraszam że tak krótko (a może lepiej, że krótko, bo komu się chce czytać 50 stron jednego komentarza).
OdpowiedzUsuńTak naprawdę to zwabił mnie tutaj ten jeleń, ale się nie zawiodłam. Tess jest cudowna (chociaż nie wiem, czy to tak dobrze jeszcze temu narcyzowi dawać do wiwatu), a motyw Alicji w Krainie Czarów kocham. :)